Wpisy oznaczone tagiem wybuch

Kapuścinski

40Ryszard Kapuściński urodził się w 1932 roku w Pińsku na Polesiu, dziś są to tereny zamieszkane przez Białoruś. W 1939 roku bowiem, armia radziecka zajęła te tereny. Mieszkał na ulicy Błotnej. Rodzice Kapuścińskiego byli nauczycielami w małej wsi. Kiedy wybuchła II wojna światowa miał zaledwie siedem lat, przed śmiercią wspominając tamte czasy zaznaczył, że zapisał się w jego pamięci obraz, kiedy stoi na łące i wpatruje się w lecące, połyskujące srebrne punkty, po czym zauważa wybuchające wulkany ziemi, sięgające wysokich drzew. Wtedy, jako mały chłopiec nie zdawał sobie jeszcze sprawy z powagi sytuacji, chce biec w stronę niezwykłych zjawisk, ale mama mu nie pozwala. Wtedy następuje najtrudniejszy okres w życiu Ryszarda Kapuścińskiego, kiedy to nie mają co jeść. Po latach napisał o ludziach, którzy wówczas wyglądali przez okna, miał wrażenie jakby na coś liczyli, na coś czekali. Następuje okres, kiedy NKWD zaczynają wywozić ludzi, również sowieccy żołnierze nie mają co jeść, wtedy częstują dzieci skrętami z gazet i posiekanych łodyg tytoniu. Ryszard Kapuściński, jako ośmioletni chłopiec zaczął palić papierosy, aby w ten sposób choć trochę zaspokoić głód. Józef Kapuściński uciekł z transportu do Katynia i ukrywał się, zaś matka Ryszarda w raz z nim i jego siostrą ukrywali się przed okupacją sowiecką. Sprzedała wszystko, co miała w domu. „Podróże z Herodotem” to autobiograficzna książka samego autora. Już we wstępie opisuje ciężkie warunki, jaki panowały na uniwersytecie podczas jego studiów, jednakże młody Kapuściński najbardziej ubolewał nad brakiem podręczników. Wówczas większość tych młodych ludzi nie miała pojęcia o tym, gdzie leży tak bogaty kulturowo kraj jak Grecja. A książki wówczas o tytule „Dzieje” greckiego historyka Herodota nigdzie nie można było dostać. Książka dopiero w 1955 roku ukazała się w księgarniach. Dla Kapuścińskiego szczególne znaczenie miało przekroczenie granicy. Nie ujrzenie drugiej strony, ale sam akt przekraczania progu Polski. W „Podróżach z Herodotem” autor porównuje swe podróże po Azji i Afryce z przygodami Herodota, którego z kolei interesowały przyczyny wybuchu wojen, dlaczego mają miejsce, oraz opisywał ją w różnych sytuacjach spisując wspomnienia świadków. W książce autor prowadzi dywagacje, oraz przytacza niektóre anegdoty z życia Herodota. Ryszard Kapuściński tuż po wojnie uczęszczał do Gimnazjum im. Stanisława Staszica, gdzie maturę zdał w 1950 roku. Jego zdolności oraz zainteresowania wyrobiły mu drogę znakomitego sportowca, co także było poparte uzyskaniem tytułu wicemistrza juniorów Warszawy w boksie. Prócz zainteresowań sportowych sumiennie pielęgnował też pisanie wierszy, które wysyłał do przeróżnych pism. W ten sposób zadebiutował mając zaledwie 17 lat w tygodniku „Dziś i jutro”. Dzięki tym publikacjom trafiali do niego redaktorzy czasopisma „Sztandaru Młodych”, które właśnie zaczęło się tworzyć. Na początku pełnił funkcję gońca, wówczas szef działu kultury Wiktor Woroszylski posłał go do uznanych pisarzy po wypowiedzi. W ten oto sposób Ryszard Kapuściński poznał Marię Dąbrowską, Zofię Nałkowską, Juliana Tuwima, oraz Leopolda Staffa. Nieco później będąc utalentowanym gońcem, zaczął publikować własne relacje. Oto w 1950 roku pisał o uśmiechniętych robotnikach, wychodzących z Państwowej Sztucznego Fabryki Jedwabiu w Chodakowie, a także, którzy właśnie zaczynali drugi rok „Planu Sześcioletniego”. Pisał też mniej optymistycznie o pracy Teatru Młodego Widza we Wrocławiu, który wystawia przedstawienia nie dość krzepiące socjalistyczną młodzież. W 1951 roku rozpoczął studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, jednakże przeniósł się na historię. Już na drugim roku historii zaczął pracę asystenta prowadząc zajęcia na III roku filozofii.